• Archiwa Tagów wiaty
  • Ogromne wiaty przystankowe w Katowicach jednak do poprawki

    Podczas budowy nowe ogromne wiaty przystankowe budziły spore emocje, nie mniejsze jak te przy przebudowie samej płyty przestrzeni zwanej „rynek”. Nic dziwnego, bo przystanki oparte na wysokiej stalowej konstrukcji są widoczne z daleka. Problem jednak w tym, że daszki mają, krótkie i tylko na takiej wysokości jak zwyczajne wiaty przystankowe, a nie na samej górze wzorem wiat peronowych. Ponadto z racji wielkości na tych przystankach po prostu wieje i zacina.

    Czy zatem spełniają swoja rolę. Według mieszkańców zdecydowanie nie. Miasto zapowiedziało, więc ich poprawę. Pytanie tylko czy wcześniej nie można było tego uczynić. Można zrozumieć naśladownictwo zachodnich wzorców. Jednak tam wiaty tego typu nie mają daszków tylko pełne lub podwieszone na samej górze dużo większe zadaszenie doskonale przemyślane pod różnego typu warunki atmosferyczne oraz otwartą przestrzeń. Czy poprawki katowickich wiat zdadzą egzamin, czas pokaże.



  • Budżety obywatelskie vs miejska przestrzeń

    Dlaczego kształtowanie przestrzeni miejskiej jest bardzo istotne nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Dotychczas wpływ mieli na nią głównie architekci, przedsiębiorcy oraz urzędnicy. Jednak od niedawna uległo to zmianie. Bezpośredni wpływ na jej wygląd mają teraz też mieszkańcy. Wszystko za sprawą budżetów obywatelskich, których popularność lawinowo rośnie. Duże zainteresowanie, jakie budzą świadczy czytelnie o dużej chęci mieszkańców posiadania bezpośredniego wpływu na swe najbliższe otoczenie.

    Zgłaszane projekty są naprawdę różne. Wygrywają najpopularniejsze, a są to przeważnie: boiska sportowe, place zabaw, wiaty rowerowe, toalety publiczne, wiaty przystankowe oraz naprawa dróg. Bywają jednak i bardziej nietypowe takie jak multimedialne ścieżki edukacyjne, murale lub też solarne oświetlenie uliczne. Budżety obywatelskie to z pewnością bardzo dobre narzędzie, dzięki któremu obywatele kształtują ssoje najbliższe otoczenie zgodnie z własnymi potrzebami. I oby tak pozostało, bo często my sami wiemy najlepiej czego nam tak naprawdę brakuje.