Kolejna droga toaleta publiczna, tym razem we Wrocławiu.

Wrocław znany jest z wielu obiektów. Z pewnością urzędnicy tego miasta pozazdrościli Warszawie i Poznaniowi i również chcieli mieć kosztowną toaletę publiczną. I tak wyremontowano za publiczne pieniądze zabytkowy szalet w Parku Szczytnickim za bagatela prawie 1 mln. zł. Czy była to konieczna inwestycja, zdania mogą być podzielone. Możliwe zatem, że ma to być nowy obiekt na mapie zabytków miasta.

W perspektywie tego, ze wielu mieszkańców tego Wrocławia nie ma w ogóle dostępu do własnej toalety tylko do tych zlokalizowanych na korytarzach lub podwórzach to chyba luksusowy wydatek. Chyba, że owi mieszkańcy maja właśnie tam chadzać załatwiać swoje potrzeby. Toalet jest jednak tylko trzy i choć wyglądają schludnie to owa konwencja historyczna za 870 tys. to raczej duża przesada, bo w Poznaniu za podobna kwotę został wykonany obiekt, który ma ok. 100 m2. Jednak jak wiadomo XIX wieczna stylistyka kosztować musi, tylko czy nie lepiej byłoby to zrobić taniej…


Komentarze są zamknięte.