• Archiwum kategorii Toalety miejskie
  • WC-Problem

    Na świecie około 2,6 miliarda ludzi nie ma dostępu do toalet. Problem jest dość poważny, ponieważ oprócz oczywistych, humanitarnych przesłanek, załatwianie potrzeb fizjologicznych w wyznaczonych miejscach ma również wymiar zdrowotny.

    Rocznie ponad 200 milionów ton ludzkich odchodów jest w całkowicie niekontrolowany sposób odprowadzana do środowiska. W krajach trzeciego świata 90 proc. ścieków wylewa się bezpośrednio do rzek, jezior i oceanów. Nawet w miejscach, gdzie istnieje jakakolwiek infrastruktura jest ona niesprawna i choćby ulewny deszcz jest w stanie wydobyć zawartość studzienek kanalizacyjnych na powierzchnię. Wśród patogenów obecnych w odchodach ludzkich można wymienić między innymi bakterie duru brzusznego, cholery, pałeczki okrężnicy, jaja pasożytów. Zanieczyszczenie wody pitnej ściekami komunalnymi niesie za sobą poważne zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców zagrożonego regionu.

    Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że w krajach trzeciego świata, gdzie służba zdrowia jest na zastraszająco niskim poziomie, rocznie z powodu nieodpowiednich warunków sanitarnych umiera około 1,4 miliona dzieci.

    Jednak naukowcy zaczynają w końcu dostrzegać rosnący problem ścieków komunalnych, szczególnie w kontekście odchodów, ponieważ szacuje się, że do roku 2100 światowa populacja ma liczyć już 10 miliardów ludzi. W dobie intensywnego rozwoju technologicznego nieprawdopodobnym wydaje się fakt, że wciąż najczęściej stosowanymi toaletami są tradycyjne, ceramiczne muszle wykorzystujące wodę pitną do spłukiwania. To oczywista bariera dla wszystkich miejsc na świecie, gdzie po pierwsze woda pitna jest cenniejsza niż złoto, a po drugie infrastruktura kanalizacyjna pozostaje jedynie w sferze marzeń mieszkańców. Dlatego właśnie w ostatnich latach powstała koncepcja Toalety 2.0, czyli nowej, lepszej i bardziej efektywnej drogi na pozbywanie się, a może nawet recykling ludzkich odpadów.

    Nie wszystko w tej koncepcji jest już jasne ale na pewno sam pomysł i próba realizacji to ogromny krok na przód.

     

     



  • Atak na toaletę miejską

    50-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie kradzieży z włamaniem do panelu wrzutowego na monety na drzwiach do toalety publicznej zatrzymali szczecińscy policjanci – informuje mł. asp. Julita Filipczuk, rzeczniczka policji.

    Rzeczniczka wyjaśnia, że 50-latek chciał skorzystać z toalety miejskiej, ale nie miał przy sobie pieniędzy. A drzwi do toalety można było otworzyć jedynie wrzucając odpowiednią monetę do automatu. 50-latek postanowił uszkodzić panel. Wyjął z niego 30 „jednozłotówek”.

    Mężczyzna został zatrzymany. Trafił do policyjnego aresztu.- Miał 3 promile alkoholu w organizmie – mówi rzeczniczka. – P o wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

    Jak widać rewolucja z miejskimi toaletami nie wszystkim wychodzi na dobre.

     

     



  • Problemy z Toaletami w Bydgoszczy

    Toalety publiczne na Wyspie Młyńskiej są nieczynne popołudniami i wieczorem, wtedy gdy na plaży jest najwięcej ludzi.

    Na problem uwagę zwrócił jeden z mieszkańców Bydgoszczy – Ubikacje są czynne tylko do godz. 17, potem wszyscy swoje potrzeby załatwiają tuż obok. Brud, smród, i to w takim miejscu! Mamy wakacje, lato, dni są dłuższe, dlaczego WC czynne jest tak krótko? – pyta bydgoszczanin.

    Skargi na niedogodne godziny otwarcia szaletu i przykre zapachy dotarły także do Urzędu Miejskiego w Bydgoszczy. – Przyznaję, że sytuacja jest kuriozalna – mówi Piotr Kurek, rzecznik prezydenta. – Toaletami, jak i porządkami na całej Wyspie Młyńskiej zajmuje się nasz wydział gospodarki komunalnej i ochrony środowiska, dlatego właśnie tam wysłaliśmy polecenie, aby szalety były czynne o kilka godzin dłużej. Oczywiście szybko musi być zlikwidowany ten przykry zapach.

    W ten weekend ubikacje będą działały jeszcze po staremu. – Ale już w poniedziałek podpiszemy nową umowę z dzierżawcą – wyjaśnia zastępca dyrektora wydziału ochrony środowiska UM. – Chcemy, aby toalety działały od wczesnego rana do wieczora.

     



  • Wodzisław śląski będzie miał kolejną toaletę miejską!!!

    Tak najprawdopodobniej będzie wyglądać nowa wodzisławska toaleta publiczna

    Od dawna jak wiadomo,  mieszkańcy Wodzisławia narzekają na brak toalet miejskich. Wiosną i latem są one niezbędne częściej, m.in. ze względu na większą ilość wypijanych „na mieście” napojów. Obecnie skorzystać można z wc przy urzędzie miasta. Jeden toy-toy znajduje się przy parku miejskim. Można także korzystać z ubikacji w Wodzisławskim Centrum Kultury i wodzisławskiej bibliotece. Toalety udostępni także wodzisławskie muzeum. Obecnie trwa ich remont. Na wczorajszej sesji rady miejskiej na brak toalet uwagę zwróciła szefowa wodzisławskiego Sanepidu. Problem widzą także władze miasta, stąd decyzja o zainstalowaniu wc na parkingu przy ul. Arendarskiej. Miejsce wybrano ze względu na dostęp do mediów. Koszt kontenera to ok. 50 tys. zł. Można z niego skorzystać za złotówkę. Instalacją i wykonaniem prac dodatkowych zajęli się pracownicy Służb Komunalnych Miasta. Podobna toaleta stanie prawdopodobnie na targowisku przy ul. Targowej. Realizacja zadania uzależniona jest od oceny unijnego projektu na modernizację targowiska. Wniosek o dofinansowanie złożyły Służby Komunalne Miasta. Przewiduje się, że koszt projektu wyniesie ok. 600 tys. zł.

     



  • Polski Bałtyk nie tylko dla sprawnych

    Wysłany dnia: przez adminprzestrzen

    Kilkunastu studentów z Politechniki Gdańskiej przez cały rok pracowali nad projektem modernizacji kompleksu  toalet, przebieralni i ścieżek, które już w niedalekiej przyszłości mają stać się bardziej przyjazne również dla osób niepełnosprawnych. Projekty te mają trafić do gdańskiego MOSIR-u, który odpowiedzialny jest za publiczne plaże.

    Gotowa już jest koncepcja toalet z przebieralnią i ścieżek umożliwiających korzystanie z nich osobom niewidomym i na wózkach inwalidzkich, wypożyczalni sprzętu oraz systemu informacji. Za miesiąc efektami pracy studentów zajmą się pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gdańsku (to on zarządza gdańskimi plażami). Najlepszy z pomysłów zostanie wdrożony w życie.

    Według studenckich planów kompleks toalety, przebieralni i kładki wykonany jest z drewna i kamienia. Przebieralnie mają być takich rozmiarów, by w komfortowych warunkach osoba niepełnosprawna mogła przesiąść się z wózka inwalidzkiego na wózek typu amfibia, który umożliwia zanurzenie się w morzu. Z kolei doprowadzające do morza kładki zaprojektowane są w kontrastowych kolorach, co sprawi, że pewnie poczują się na nich także niedowidzący. Niewidomi poradzą sobie na nich dzięki różnicom w fakturze, czyli odpowiednim zagłębieniom i rowkom.